Szukam szkoły

W tym forum, znajdują się podfora z opisami i opiniami o poszczególnych szkołach.

Moderatorzy: zbyszek_wlodarczak, kamil_rc, wojtek.domanski


Autor
przemek214122
Posty: 1
Rejestracja: 2012-12-16, 22:03

Szukam szkoły

#1

Post autor: przemek214122 » 2012-12-16, 22:12

Witam w niebawem planuje zrobić kurs na paralotnie, jest w województwie świętokrzyskim jakaś szkoła, a jak nie to jaka polecacie i jakie ceny. Z góry dzięki za odpowiedz.


miroslawdetka
Posty: 2
Rejestracja: 2015-12-15, 11:52

Re: Szukam szkoły

#2

Post autor: miroslawdetka » 2015-12-31, 15:21

Pchylam się do pytania tylko w woj. Mazowieckim. Dziękuje za informacje.


Parasiling144
Posty: 2
Rejestracja: 2016-11-27, 18:14
Kontakt:

Re: Szukam szkoły

#3

Post autor: Parasiling144 » 2016-11-27, 18:24

Koniecznie zajrzyj na stronę spadochrony-holowane.pl :) Jest tam oferta szkoleń zarówno na lądzie jak i na wodzie. Oferowana szkoła znajduje się w Pomiechówku jest to około 40km od Warszawy. Znajdziesz też tam sklep z profesjonalnym sprzętem :)
Pozdrawiam!


Jarek1
Posty: 2
Rejestracja: 2017-04-01, 22:58
Płeć:

Szukam szkoły

#4

Post autor: Jarek1 » 2017-04-01, 23:21

Witaj nie moge polecić dobrej bo ja robilem kurs w bardzo kiepskiej wiec chcialem przestrzec przyszłych kolegow Pilotow. W Mieroszowie kolo Wałbrzycha Pan Andrzej Binkowski ma szkole pod nazwa flyadventure lub aeromania. Pan Andrzej nastawiony jest tylko na złotówki a nie na szkolenie pilotow. Zawsze wielki pospiech u niego i nerwówka wszystko szybko szybko szybko, tylko hole i hole bo inni płacą, grupy zostawione są same sobie czekaja na sygnal na radio lub jak Pan Andrzej wydrze jape ze mozna leciec to kursant zbiega z gorki, ale nikt go nawet nie sprawdzi czy uprzaz dobrze spieta linki nie splatane itp. Efekt loty z krawatem ladownia w krzakach itp. Ja sam robiac u niego kurs na lotnie złamałem reke. Zero teorii tylko dał jakis kiepskiej jakosci skan ksiazki Piotra Dudka i to bylo wszystko za 1300zł. Nie mial nigdy czasu dla kursantow bo nabral ich łaczył grupy lotniarzy i patalotniarzy i w tym samym czasie robił hole za kase innym paralotniarzom. Było u niego dwoch moich kolegow dzis juz paralotniarzy z papierami i mowili to samo ze niczego sie nie nauczyli u Binkowskiego jedynie na wlasnych bledach na łące a mogli ich uniknac gdyby byli odpowiednio wyszkoleni. Sprzet Pana Binkowskiego to jakas parodia, jakies same uzywki kupione z Czech lub lotnie pamietające komune. Ogolnie jak ma sie wydac na kurs na pierwszy etap na lotnie lub paralotnie to lepiej isc od razu oddac te pieniadze na biedne dzieci niz isc na kurs do tego Pana ktory nie uczy latac z pasji i przy okazji zarabiac tylko nastawiony jest jedynie i tylko na kase bez wzgledu czy nauczy czy nie. Jedynie warto tu wspomniec ze jego Zona nie pamietam imienia jeszcze jako tako uczy jak wezmie grupe na łąke i przynajmniej jest dosc miła bo Pan Andrzej czasem potrafił zachowywac ponizej poziomu i był nieuprzejmy dla kursantow.

ODPOWIEDZ