Czy warto czekać na nowy elktryczny napęd PPG!!!

Moderatorzy: zbyszek_wlodarczak, kamil_rc, wojtek.domanski


Autor
bury104
Posty: 2
Rejestracja: 2008-12-01, 12:38
Lokalizacja: Wa-wa

Czy warto czekać na nowy elktryczny napęd PPG!!!

#1

Post autor: bury104 » 2008-12-01, 12:46

Oto jest pytanie, wielu przecież doskwiera w napędzie huk od silnika i śmigła???

Czy aby napęd elektryczny niesie z sobą jakieś rewelacje dla użytkownika w tym względzie???

Chciałbym aby podzielić się na tym forum swoimi spostrzeżeniami, doświadczeniami.

Zbudowano na świecie, a także i w Polsce, przecież już takowe napędy, tylko czy spełniają one rzeczywiście swoje funkcje, co one dają w porównaniu z klasycznym napędem???

Czy jest jakaś inna alternatywa dla na pędów plecakowych PPG???

Proszę o ciekawe linki i wypowiedzi konkretne. :lol: :lol: :lol:

JEŚLI NIE MASZ NICZEGO KONKRETNEGO DO NAPISANIA TO NIE PISZ!!!
Ostatnio zmieniony 2008-12-01, 12:51 przez bury104, łącznie zmieniany 1 raz.


Autor
bury104
Posty: 2
Rejestracja: 2008-12-01, 12:38
Lokalizacja: Wa-wa

#2

Post autor: bury104 » 2008-12-01, 12:49

Oto jedno ze spojrzeń na te sprawy:

Raczej lepiej nie czekać. :-)

Elektryczne PPG to 20 ogniw (po ok. 50Ah i napięciu każde 6.4V - ogniwa litowo jonowe) całość ogniw waży ponad 20kg i starcza teoretycznie na jakieś 30 minut lotu.
Policzcie sobie to dobrze bo silnik trójfazowy ma ok. 12kW, (działa najczęściej na 120V i 100A). Nawet jak coś oszczędzisz to masz max 40 min. lotu.
Każdy akumulator jonowo-litowy kosztuje 1000pln czyli 20szt. daje 20 000 pln za samo źródło prądu. Co z tego, iż silnik z przekładnią kosztuje 1000pln i jest wielkości puszki od litrowej farby, a cena reszty to kolejne 2000pln.
Lepiej i na pewno szybciej ładuje się kondensatory bateryjne - to jest przyszłością i zostanie wprowadzone pewnie dopiero na szerszą skale produkcyjną za jakieś 5-10lat zastępując popularne akumulatorki.
Teraz oczywiście są już dostępne takie kondensatory jednak ich cena również jest wysoka. Zaletą kondensatorów jest to iż ładowanie trwa kilkanaście sekund i zużycie jest żadne (gwarancja na 100 milionów ładowań) - przesądza to o walorach eksploatacyjnych.

Poza tym latając na takim elektrycznym PPG mamy olbrzymi hałas od końcówek śmigła - to akurat można jedynie zminimalizować (podobno tylko do max. 70-80%) dodając tunel do śmigła - nie jest to proste, gdyż aby to dobrze zrobić odległość końcówki śmigła od tunelu powinna być mniejsza od 3mm co przy drganiach podczas lotu całości nie jest takie proste.

Pamiętajmy 75-80% hałasu PPG pochodzi od śmigła a tylko 20-25% od silnika!!!
No chyba, że tłumik zdejmiecie. :lol:


Solek
Posty: 227
Rejestracja: 2007-11-21, 20:30
Lokalizacja: się tu wziołem???

#3

Post autor: Solek » 2008-12-01, 23:42

Praktycznie cały chałas pochodzi od śmigła.Podczas lotu tego nie słychać ( aż tak )ponieważ chałas zostaje z tyłu + kask do lotów PPG i można powiedzieć że aż tak nie burczy ( poparte spostrzerzeniami pilotów ).Zaletą napędu elektrycznego jest to że benzyna się nie rozleje.Odpali w każdej chwili.No i można go swobodnie w domu naładować.Wady to krótki czas użycia + waga.Może za 10 lat ( jak poprzednik napisał ) będzie to na pożądku dziennym że napęd elektryczny będzie działał kilka dobrych godzin a spalinówki trafią do muzeum na półke.Jak narazie przewaga spalinówek jest ogromna.Ja osobiście licze na mądrych luidzi i zapaleńców latania bo postęp techniki jest ogromny.Pozdrawiam.


klon
Posty: 15
Rejestracja: 2014-10-21, 20:35

Czy warto czekać na nowy elktryczny napęd PPG!!!

#4

Post autor: klon » 2017-04-12, 09:57

MOŻE JUŻ WARTO PRZESIĄŚĆ SIĘ NA ELEKTRYCZNE NAPĘDY?!
nie spamuj://laserhacker.com/?p=53
MAMY JUŻ XXI wiek ! Chyba nie brakuje w Polsce zdolnych młodych ludzi by poradzić sobie z problemem "elektryfikacji" paralotniarstwa. Główny problem to już tylko /jak widać na filmach/ pojemność baterii aby lot był długi min.2,5h.
Koszty też nie powinny być wysokie. Autor udowadnia,że to naprawdę jest tanie rozwiązanie. Tak więc do roboty!!! Napędy nie muszą być ciężkie,śmierdzieć paliwem,być głośne i bardzo skomplikowane oraz pieruńsko drogie /!/. /CENY BATERII TO JUŻ TYLKO MAX.100$ i spadają/.
Składać z dostępnych części,zastosować porządne grube miedziane przewody /nie jak Chińczycy ,których co chwilę coś się pali/ i fruuuuu......
Ja czekam na taki masowy ,tani polski produkt z niecierpliwością. Pozdrawiam. :-) :-) :-)
P.S: na Y.T JEST TO TUTAJ Sunny Motor V2 Electric Paramotor $1500-$2000 DIY Project link pod filmem.
Ostatnio zmieniony 2017-04-12, 10:05 przez klon, łącznie zmieniany 3 razy.

ODPOWIEDZ