Dowcipy

Moderatorzy: kamil_rc, AndYou


Autor
Konan
Posty: 1
Rejestracja: 2013-10-16, 12:00

Dowcipy

#1

Post autor: Konan » 2013-10-16, 12:12

Jadą dwie blondynki na rowerach. Po chwili jedna zatrzymuje się i wypuszcza powietrze z kół. Druga widząc to pyta się jej co robi: - Wypuszczam powietrze z kół, bo mam siodełko za wysoko. Druga schodzi z roweru i przekręca kierownicę i siodełko. - A co ty robisz? - Zawracam, nie będę jechała z taką idiotką.


evolinkaYL8l
Posty: 5
Rejestracja: 2014-01-18, 23:39

Re: Dowcipy

#2

Post autor: evolinkaYL8l » 2014-01-18, 23:47

Co zrobić jak blondynka rzuci w ciebie granatem?
- Złapać, wyjąć zawleczkę, odrzucić.
;-)


Drakhtul
Posty: 1
Rejestracja: 2014-03-27, 21:07

Re: Dowcipy

#3

Post autor: Drakhtul » 2014-03-27, 21:09

Jasiu stoi przed salą i wykrzykuje:
- To nielogiczne i niesprawiedliwe.
Podchodzi do niego dyrektor i pyta:
- Jasiu co jest niesprawiedliwe i nielogiczne?
- Bo ja puściłem bąka i musiałem wyjść z sali, a oni siedzą w tym smrodzie.


dankawawa85
Posty: 1
Rejestracja: 2014-10-08, 16:52
Kontakt:

Re: Dowcipy

#4

Post autor: dankawawa85 » 2014-10-08, 16:54

Puka pijak w latarnie, podchodzi do niego policjant i pyta się:
-Dlaczego puka pan w tą latarnie?
-Bo chcę wejść-mówi pijak
-Ale tam nikogo niema
a pijak na to -Jak to niema jak się na górze świeci!


Arrinas
Posty: 1
Rejestracja: 2014-10-13, 08:18

Re: Dowcipy

#5

Post autor: Arrinas » 2014-10-13, 08:26

Spotykają się Clinton, Jelcyn i Pawlak. Pierwszy mówi:
- Słuchajcie, co byście mi poradzili, jeden z moich ministrów jest narkomanem,
ale nie wiem który!
Na to Jelcyn:
- I co to za problem? Jeden z moich jest w mafii, też nie wiem
który, to chyba gorzej, nie?
Wtedy Pawlak:
- No kochani, to jeszcze nic, u mnie któryś jest fachowcem, i też
nie mam pojęcia, kto...


Marryk
Posty: 1
Rejestracja: 2014-10-14, 12:36

Re: Dowcipy

#6

Post autor: Marryk » 2014-10-14, 12:39

Stworzył Pan Bóg rośliny, patrzy i się cieszy, że takie ładne się udały. Stworzył Pan Bóg
zwierzęta i patrzy na nie zadowolony bo są przepiękne. Stworzył Pan Bóg mężczyznę. No
wyszedł idealny. Stworzył Pan Bóg kobietę. Patrzy, patrzy i stwierdza:
- Ty to się będziesz musiała malować...


Pawlles
Posty: 1
Rejestracja: 2014-10-14, 17:49

Re: Dowcipy

#7

Post autor: Pawlles » 2014-10-14, 17:55

Kobieta mówi znajomej, że wychodzi po raz czwarty za mąż.
- Jak wspaniale! Mam nadzieję, że nie będziesz miała mi za złe, jeśli spytam, co się stało z twoim pierwszym mężem?
- Zjadł trujące grzyby i zmarł.
- Ależ tragedia! A drugi mąż?
- On też zjadł trujące grzyby i umarł.
- Ale nieszczęście! Boję się spytać, co się stało trzeciemu mężowi.
- Zmarł z powodu skręcenia karku.
- Skręcenia karku?
- Nie chciał jeść grzybów.


Graazka
Posty: 1
Rejestracja: 2014-10-14, 23:49

Re: Dowcipy

#8

Post autor: Graazka » 2014-10-14, 23:53

Do prezydenta Rosji przyszedł fryzjer. Strzyże go i zagaduje, w każdym zdaniu wymieniając słowo "Czeczenia". Putin najpierw próbuje ignorować gadanie, ale wkrótce staje się ono nieznośne. - Panie, jesteś pan z Czeczenii? Masz tam kogoś bliskiego? Coś pana wiąże z Czeczenią? - pyta zdenerwowany.
- Absolutnie nie - grzecznie odpowiada fryzjer.
- To dlaczego w kółko mówisz pan o Czeczenii?
- Bo za każdym razem, gdy wymawiam słowo "Czeczenia", włosy stają panu dęba, a to bardzo ułatwia strzyżenie...


Mirricka
Posty: 1
Rejestracja: 2014-10-15, 10:43

Re: Dowcipy

#9

Post autor: Mirricka » 2014-10-15, 10:47

Jest Jasiu w wodzie, ma wody po kolana.
Przypływa 1 łódka i pan mówi z tej łódki:
- Jasiu wchodź bo się utopisz.
- Nie ja wierzę w Boga on mnie uratuje.
Przypływa 2 łódka, Jasiu ma wody po pas i pan mówi:
- Wchodź bo się utopisz.
- Nie, ja wierzę w Boga on mnie uratuje.
W końcu Jasiu ma wody po szyję i przypływa 3 łódka i pan mówi:
- Wchodź Jasiu bo się utopisz.
- Nie ja wierzę w Boga on mnie uratuje.
No i Jasiu się utopił.
Jest już w niebie i mówi do Boga:
- Boże ja w ciebie tak wierzyłem, czemu ty mnie nie uratowałeś?
- Bo ty głupi jesteś, ja po Ciebie trzy łódki wysłałem.


Joosia
Posty: 1
Rejestracja: 2014-10-22, 15:13

Re: Dowcipy

#10

Post autor: Joosia » 2014-10-22, 15:18

Lew z rana postanowił się dowartościować. Złapał więc Zająca i pyta:
- Kto jest królem dżungli.
- Ty,Ty królu! - mówi wystrachany zając.
Lew puścił go i złapał zebrę:
- Kto jest królem zwierząt?
- Ty Lwie. Ty jesteś królem!
- Ok. - Lew puścił zebrę.
Lew dorwał niedźwiedzia. Powalił go i pyta:
- Mów kto jest królem zwierząt.
Miś był nie w sosie więc mówi:
- Eee... no...
Na to Lew go walnął raz, drugi i pyta:
- Więc kto jest królem zwierząt?
- No dobra, ty jesteś królem zwierząt.
Lew dumny jak paw podchodzi do słonia i pyta:
- Ty słoń, kto jest królem zwierząt.
Słoń spojrzał i nagle złapał lwa trąbą i gruchnął nim o skały.
Wybił mu zęby i połamał kości. Lew otrząsnął się i mówi:
- Kurfa, słoń jak nie wies to sie nie denerfuj


Dassenka
Posty: 1
Rejestracja: 2014-10-22, 21:45

Re: Dowcipy

#11

Post autor: Dassenka » 2014-10-22, 21:52

Na ławce w parku siedzi smutny facet, w ręku trzyma butelkę. Siedzi i tylko w nią patrzy. Nagle podchodzi dresiarz, siada obok, zabiera facetowi flaszkę, wypija jednym łykiem zawartość i beka potężnie.
Smutny dotąd mężczyzna zaczyna płakać.
- Stary, nie becz, żartowałem - mówi zakłopotany dresiarz. - Obok jest monopolowy, kupię ci nową flaszkę.
- Nie o to chodzi - tłumaczy mężczyzna. - Nic mi się nie udaje. Zaspałem i spóźniłem się na bardzo ważne spotkanie. Moja firma nie podpisała kontraktu, więc szef mnie wywalił. Wychodząc z firmy zobaczyłem, że ukradli mi samochód, więc wziąłem taksówkę do domu. Kiedy taksówka odjechała, zorientowałem się, że zostawiłem w niej portfel ze wszystkimi dokumentami. A w domu co? W domu moja żona zdradza mnie z najlepszym przyjacielem! Postanowiłem więc popełnić samobójstwo. Przygotowałem sobie truciznę... i nagle przychodzi palant, który mi ją wypija!!


Grazanna
Posty: 1
Rejestracja: 2014-11-08, 16:28

Re: Dowcipy

#12

Post autor: Grazanna » 2014-11-08, 16:35

Stój, bo strzelam!
- Stoję!
- Strzelam! - krzyknął do bramkarza skoncentrowany Rasiak


Wiecznie żywe :D


Danussia
Posty: 1
Rejestracja: 2014-11-15, 19:41

Re: Dowcipy

#13

Post autor: Danussia » 2014-11-15, 19:46

Lotnisko w Nowym Jorku. Facet wchodzi do windy a za nim kobieta w mundurku, mini spódnica, żakiet - stewardesa jakaś. Facet zaintrygowany ta sytuacja mówi:
- Hello, you fly USA airways?
Kobieta nie odzywa się, tylko patrzy na niego zdziwiona. Facet pomyslal no to co, sprębuje jeszcze raz:
- Flugen sie Lufthansa ja?
Kobieta bardziej zdziwona patrzy na niego i nic nie mówi. No trudno pomyślał facet... spróbuję jeszcze raz:
- Volare sinora Alitalia?
Wtedy kobieta mówi:
- A w mordę chcesz palancie?!
- Aha, LOT!


Kozmigwid
Posty: 1
Rejestracja: 2014-11-17, 16:32

Re: Dowcipy

#14

Post autor: Kozmigwid » 2014-11-17, 16:35

Rocznica ślubu była fantastyczna. Na poczatek kolacja w restauracji, potem koncert, a na końcu wspaniały seks w drogim hotelu. Żona jednak miała jednak lekkiego focha. Może dlatego, że po koncercie poszła do domu?


Joziuu
Posty: 1
Rejestracja: 2014-11-18, 12:59

Re: Dowcipy

#15

Post autor: Joziuu » 2014-11-18, 13:02

Dwaj złodzieje po włamaniu do dużego sklepu odzieżowego sortują garderobę, odkładając do dużych toreb wszystko co, stanowi większą wartość. Nagle jeden ze złodziei pokazuje drugiemu kolorowy sweter.
- Spójrz! Kosztuje 590zł! Przecież to rozbój w biały dzień!
- Racja, to zwykłe złodziejstwo.

ODPOWIEDZ