Kilka pytań

Tu znajdziesz wskazówki jak zacząć przygodę z paralotniarstwem.

Moderatorzy: zbyszek_wlodarczak, kamil_rc, wojtek.domanski


Autor
Marion
Posty: 2
Rejestracja: 2015-04-27, 20:21

Kilka pytań

#1

Post autor: Marion » 2015-04-27, 20:54

Wybaczcie, jeśli gdzieś już są odpowiedzi na moje pytania - szukałam, ale nie znalazłam, a ponieważ temat mnie interesuje, postanowiłam zebrać wszystko co mnie interesuje i zapytać ludzi bardziej zorientowanych (zielona jestem :D). Wszystkie pytania dotyczą najzwyklejszej paralotnii, żadnych napędów i innych takich.




1. Czy posiadanie wady wzroku jest jakąś przeszkodą? Da się normalnie latać w okularach korekcyjnych/soczewkach?

2. Czy istnieje DOLNY limit wagowy dla paralotniarza? I czy dla różnych klas wagowych dobiera się różne paralotnie?

3. Czy ktoś jest może zorientowany, które szkoły prowadzą szkolenia i od razu organizują też egzaminy ŚKPP? Szukałam w internecie, ale znalazłam kilka(naście) szkół prowadzących kursy, ale tylko jedną egzaminującą. Jest gdzieś dostępna lista?

4. Jak przygotować się do paralotniarstwa? Niby każdy może je uprawiać, ale na pewno lepiej być do tego przygotowanym. Bieganie to wiadomo, ćwiczyć ręce? Jak to wygląda w praktyce? Podciągać się? :mrgreen:




Będę wdzięczna z odpowiedź na chociaż jedno z tych pytań. :-)


fxrider
Posty: 6
Rejestracja: 2013-03-07, 12:16

Re: Kilka pytań

#2

Post autor: fxrider » 2015-05-03, 23:43

Po kolei:

1. Nie uniemożliwia (mam -8 i latam), góra trochę komplikuje życie, bo w powietrzu dobry wzrok się przydaje.
2. Generalnie nie, ale bardzo lekkie (powiedzmy poniżej 50-60kg) osoby mogą mieć problem z doborem skrzydła. Małe skrzydła są ciut bardziej "wrednawe" i ciężej przejść im testy certyfikacyjne, więc niektórzy producenci z uwagi na trudności i nieduży popyt nie inwestują w małe rozmiary. Podaż używek też jest mniejsza. Niemniej nie jest to coś nie do przeskoczenia.
3. Tego się raczej (oficjalnie) nie praktykuje. Generalnie gdy sezon zacznie się na dobre to na grupie dyskusyjnej pl.rec.paralotnie zaczną się pojawiać informacje o sesjach egzaminacyjnych. To trzeba dopytać instruktora, czy planuje kogoś zaprosić na ew. sesję wyjazdową i kiedy. Instruktorzy zwykle są dobrze poinformowani gdzie i kiedy będzie można egz. zdać.
4. Jeśli chcesz latać bez silnika to powinnaś ćwiczyć marsze z 12kg plecakiem pod górki. A jeśli z silnikiem to z 25kg plecakiem po płaskim. Wybieraj ;)
Generalnie ten sport nie stawia jakichś nadzwyczajnych wymagań fizycznych, choć ogólna kondycja i koordynacja mocno pomagają. Jeśli chcesz latać w górach to największym wysiłkiem będzie wejście ze szpejem na startowisko.
Lekkie osoby mogą mieć trudniej z opanowaniem skrzydła, bo to wymaga czasem trochę siły - trzeba nadrabiać techniką. Czyli więcej ćwiczyć ze skrzydłem na ziemi - fajna zabawa i dużo daje.

pzdr, Adam


Autor
Marion
Posty: 2
Rejestracja: 2015-04-27, 20:21

Re: Kilka pytań

#3

Post autor: Marion » 2015-05-04, 16:51

Dzięki wielkie :) a co do wzroku - można latać normalnie w okularach czy jest to raczej niemożliwe?


fxrider
Posty: 6
Rejestracja: 2013-03-07, 12:16

Re: Kilka pytań

#4

Post autor: fxrider » 2015-05-10, 09:42

Można, ja tak latam.

pozdrawiam, Adam


kewlar88
Posty: 2
Rejestracja: 2015-06-19, 09:52

Re: Kilka pytań

#5

Post autor: kewlar88 » 2015-06-19, 09:55

A jak założysz soczewki to nie będzie Ci po prostu wygodniej?


Janos32
Posty: 5
Rejestracja: 2015-07-26, 16:40
Kontakt:

Re: Kilka pytań

#6

Post autor: Janos32 » 2015-08-15, 15:37

Zapewne będzie mu wygodniej ale może mu soczewka wypaść


Arnold44
Posty: 1
Rejestracja: 2015-12-09, 16:28

Re: Kilka pytań

#7

Post autor: Arnold44 » 2015-12-12, 19:57

Mam pytanie apropos zdrowia. Czy nadciśnienie jest przeszkodą w lataniu? Badania lekarskie są one bezterminowe? Do jakiego wieku można korzystać z licencji?
Jakiego sprzętu nie kupować na początek, zaś co uważacie za dobry a zarazem w miarę tani wybór?


Marker
Posty: 11
Rejestracja: 2014-05-17, 16:39

Re: Kilka pytań

#8

Post autor: Marker » 2016-01-02, 17:05

@Arnold - nie, nadciśnienie nie jest przeszkodą, chyba że jest wystrzelone w kosmos, ja mam chyba 147/100 jakoś tak, no jestem ciśnieniowy, a latam i czuję się dobrze. Wiadomo, że na początku jest stres i ciśnienie się podnosi, bardziej myślę, że jest to kwestia reagowania na stres, ale po drugim 3 locie swobodnym przestrzeń nie jest taka straszna. Badania lekarskie na kurs są pobierane z prawa jazdy przynajmniej ja tak miałem, później nie ma badań. Jest to jedyna dziedzina latania, która nie wymaga specjalistycznych badań komisji lotniczej. A z licencji można korzystać tak długo jak tylko jesteś sprawny psychologicznie i motorycznie. Poznałem jednego pilota w wieku może ponad 60lat. Tak długo jak czujesz się na siłach i dajesz rady na reakcje skrzydła tak długo latasz :)

Na początek najlepiej nie kupować nówki sztuki. Po kursie nie jest się na tyle jeszcze obeznanym, więc cioranie będzie częste, lądowanie w krzakach czy na komory itp. sprawy. Ja swojego glajta kupiłem za 1500zł 1000 za glajta i 500 jako zwrot za przegląd z pełnym półrocznym przeglądem w stanie bardzo dobrym/dobrym na granicy, polowałem na skrzydło może z miesiąc. A uprząż z zapasem mam z 2004-3r. a kupiłem ją za 700zł. Do tego wario za 400 bez gps, który nie jest mi do niczego potrzebny, bo raczej nie mam zamiaru brać udziału w xc a bliżsi znajomi mają gdzieś traki. Wario działające elegancko, ale w stanie agonalnym to też zrobiłem mu nową obudowę i jest jak nówka sztuka. Gadałem ostatnio z mechanikiem paralotniowym o zapasach bo myślałem trochę starawy ten zapas, jednak jak powiedział mechanik jeśli linki są eleganckie i tkanina to nie ma co się szczypać to jest spadochron a nie skrzydło. No i oczywiście wszyta tabliczka w szelki zapasu i skrzydła. Trzeba pamiętać, że są sprzedający którzy są normalni ale też i dekle, którzy pocisną byle szmatę za dużą kasę. Przy kupnie zwracać uwagę na przeglądy, ja jak nie widziałem albo nie było przeglądu to nawet nie zastanawiałem się nad ogłoszeniem mimo iż sprzedający zapewniał tylko 20-50h. Czasem trochę się poczeka i trafi na coś ciekawego. NIe kupowałem skrzydła EN-A bo są to skrzydła maślane i jest z nimi problem w lotach żaglowych czy termice, problemem jest też to, że ciężko wchodzą w sytuacje krytyczne, ale jak wejdą konkretnie to ciężko je wyprowadzić. Dlatego uznałem, że EN-B będzie idealne jak dla mnie, jak będzie miało mnie poskładać to i tak poskłada. Przy kupnie dobrze jest kupić sobie tkaninę do łatek. W lecie znalazłem w swoim kilka dziurek po owadach i papierosach. Nieloty na startowskach mają gdzieś ile wydałeś na skrzydło a wiatr potrafi daleko zanieść żarek z peta nim on wygaśnie. Aha no i zwracać uwagę na przewiew na środkowych komorach które pracują najwięcej bo im bliżej końców tym dłuższy przewiew bo one pracują najmniej i najczęściej podaje się właśnie przewiew z tych rejonów, że niby sprzęt jest gitara. Z opcji podnóżek się przydaje no i belka spida również.

ODPOWIEDZ